III Edycja Rankingów :

Moto-Turysta Roku 2006  *   Krążownik Szos 2006  * 01.04.2006 - 01.10.2006

 
   
 

RELACJA Z MOTOCYKLOWEJ WYPRAWY
nr 029 / 2006 / ZLOTY


 
 

Tytuł wyprawy / nazwa zlotu, imprezy :
Zlot w Mińsku
 

Uczestnik wyprawy / Kierowca : 
Grześ z Radomia
(M-T 017)
Krążownik Szos : 
Honda Gold Wing 1500
Ilość przejechanych kilometrów : 
1 920 km

Data wyprawy :
data rozpoczęcia: 20.07.2006
data rozpoczęcia: 23.07.2006
data nadesłania relacji: 24.07.2006

Opis trasy wyprawy :
Radom
(miejsce zamieszkania)
Lagojsk k/Mińska na Białorusi
(miejsca zlotu -punkt docelowy wyprawy)

Radom (miejsce zamieszkania)

Przyznane punkty :
Moto-Turysta 2006:
2220 pkt (1920+ 300)
Krążownik Szos 2006:
1920 km
 


flaga BIAŁORUSI


Wygląd flagi Białorusi zmieniał się kilkakrotnie od chwili wybuchu rewolucji październikowej w cesarstwie rosyjskim w 1917 roku. Na początku, do 1919 używano flagi całkowicie czerwonej.
Obecna flaga Białorusi, taka jak na zdjęciu obok, używana jest od 1995 roku.
 

   

   
W dniach 20 -23 lipca byłem na zlocie w Mińsku na Białorusi.


/fotografia dokumentująca odbycie wyprawy/


   
W środę wieczorem przyjechał do mnie kolega Władek z Bolesławca,
też na Gold Wingu i rano w czwartek pomknęliśmy na granicę.
Wieczorem byliśmy w Lagojsku, na miejscu zlotu.
Jest to maleńka miejscowość 30 km za Mińskiem.



Miejscowość ta słynie ze sztucznie usypanej góry, która została zaopatrzona w taką infrastrukturę, aby można było tam uprawiać sporty zimowe. Inaczej mówiąc w Lagojsku znajdziecie wyciąg narciarski i wszystkie inne urządzenia niezbędne do uprawiania sportów zimowych. Latem organizowane są tam różne imprezy.

Kto był kiedykolwiek na zlocie u wschodnich sąsiadów,
wie jaka miła atmosfera panuje podczas tamtejszych imprez.
Z kolegą Władkiem w piątek pojechaliśmy do jego rodziny, 150 km od Łagoiska. Jego rodzice pochodzą z Białorusi i w małej wsi mieszka siostra jego mamy, której nie widział 27 lat. Przyjęli nas bardzo serdecznie, koniecznie obiad, oraz co było dla mnie nowinką kulinarną, podali świeże ogórki i miód. Kawałki ogórków maczało się w miodzie i jadło
- było to całkiem smaczne.
 

 

Na zlocie oczywiście koncerty, piwo i zabawa.
Z Polski przyjechało około 15 motocykli.
Łącznie przejechałem 1920 km.

 



Pozdrowienia dla wszystkich Moto-Turystów,

Grześ (M-T 017)