III Edycja Rankingów :

Moto-Turysta Roku 2006  *   Krążownik Szos 2006  * 01.04.2006 - 01.10.2006

 
   
 

RELACJA Z MOTOCYKLOWEJ WYPRAWY
nr 010 / 2006 / ZLOTY

   


Tytuł wyprawy / nazwa zlotu, imprezy :
Zlot GWEF -Berlin 2006

Organizator zlotu, imprezy :
DWFD Gold Wing
Föderation Deutschland
http://www.gwfd.de

Data zlotu, imprezy : 
11 - 14 maja 2006
Uczestnik wyprawy / Kierowca  : 
Bogdan z Pszowa (M-T 096)
Uczestnik wyprawy / Pasażer  : 
Lucyna
Krążownik Szos : 
Honda Gold Wing 1
500
Ilość przejechanych kilometrów : 
1366 km

 

DATA  WYPRAWY :
data rozpoczęcia : 12.05.2006
data zakończenia : 14.05.2006
data nadesłania relacji : 15.05.2006


OPIS TRASY WYPRAWY :

Pszów (miejsce zamieszkania)

Berlin
(punkt docelowy wyprawy)

Pszów (miejsce zamieszkania)
 

PRZYZNANE  PUNKTY :
Moto-Turysta 2006 : 1666 pt. (300 + 1366)
Krążownik Szos 2006 : 1366 km



zdjęcie dokumentujące odbycie wyprawy


W dniach 11 – 14 maja 2006r., w małej miejscowości pod Berlinem, niemiecki klub
Gold Winga zorganizował międzynarodowy zlot. Impreza była przygotowana na najwyższym -można rzec - europejskim poziomie.
Przewidziano wiele atrakcji i zorganizowanych wycieczek- ale po kolei …



 

Obowiązki zawodowe nie pozwoliły mi jechać w czwartek, tak więc w piątek z samego rana ruszyliśmy najpierw we cztery, później w pięć motorków na Berlin. Jako, że pogoda była "motocyklowa" bez większych problemów dotarliśmy na miejsce, gdzie było już wiele maszyn z kraju nad Wisłą (w sumie do soboty stawiło się 46 naszych maszyn). Jeszcze w tym samym dniu pojechaliśmy na paradę świateł, gdzie (skromność w tym miejscu schowam głęboko) polska grupa stanowiła nie lada atrakcje ze względu na bardzo głośne fanfary, oraz przepięknie prezentujące się biało-czerwone skrzydła husarskie na antenach naszych Goldasów.

    


Także organizatorzy nas zaskoczyli, otóż przygotowali niezwykłe przedstawienie: balet Motocykli Honda Gold Wing w rytmie wspaniałej muzyki, na specjalnie przygotowanym placu, a do tego wszystkiego jeszcze pokaz fajerwerków. Niestety widzów było takie mrowie, że nie mam ładnych zdjęć z tego show. W sobotę z samego rana wybraliśmy się zwiedzić Berlin.


Miasto, generalnie rzecz biorąc, ładne, ale tym razem flagi na Bramie Branderburskiej żeśmy nie zawiesili (wystarczy raz!). W godzinach południowych odbyła się parada narodów, gdzie
nie musze chyba pisać kto błyszczał najjaśniej (skromność). Wieczorem rozdanie nagród i kolejna niespodzianka ze strony organizatorów! Zaproszony został zespół, który przecudownie grał na trąbkach i bębnach jednocześnie
-dla mnie rewelacja!!!



W sumie na zlot stawiły się 1026 motorki z całej Europy.
Nasz klub zdobył 8 miejsce w klasyfikacji ogólnej, co moim zdaniem biorąc pod uwagę odległość jest miejscem - dobrym. Niedziela, jak zwykle, na takich imprezach: pakowanie, pożegnania i w drogę!
W takim samym składzie, jak dojazd wróciliśmy do domów po bardzo fajnym zlocie.

 

> zapraszam do obejrzenia zdjęć z wyprawy <


Pozdrawiamy,

Lucyna & Bogdan
(Moto-Turysta nr 096)