RELACJA Z MOTOCYKLOWEJ WYPRAWY 

nr 008/2004 / ZLOTY


To ja na wieczornym koncercie -gra IZO TOP
/zdjęcie dokumentujące fakt odbycia wyprawy/

Tytuł wyprawy :
Moto Music Meeting ŻERKÓW '04
"Wjeżdżamy do Unii" 
30 kwietnia - 1 maja 2004

Organizator zlotu :
Jarocińskie Towarzystwo Motocyklowe 

Uczestnik wyprawy : 
"didi" - Turysta nr 007

Krążownik Szos : 
Honda Gold Wing (nr 007)

Ilość przejechanych kilometrów : 
727 km


A to mój motocykl przed wjazdem na imprezę 
/zdjęcie dokumentujące fakt odbycia wyprawy/

PRZYZNANE PUNKTY :
Moto - Turysta 2004 : 1027 pkt  (300 + 727)
Krążownik Szos 2004 : 727 km

OPIS TRASY WYPRAWY : 
WARSZAWA
(miejsce zamieszkania)
> Sochaczew > Łowicz > Łęczyca  > Turek > Kalisz > 
> Ostrów Wlkp. > Jarocin  >

ŻERKÓW
(punkt docelowy wyprawy)
> Jarocin > Kalisz >  Sieradz > Piotrków Trybunalski > 
WARSZAWA (miejsce zamieszkania)

Data rozpoczęcia wyprawy : 30.04.2004
Data zakończenia wyprawy : 02.05.2004
Data nadesłania relacji : 03.05.2004


P
ierwszym etapem wyprawy był Ostrów Wielkopolski, gdzie mieliśmy uświetnić inaugurację sezonu motocyklowego, zorganizowaną przez nowo powstały Motocyklowy Klub Przedsiębiorców "MAMUT"  
 

 
Wreszcie mogłem poznać osobiście 
Pawła - Przewodnika

Na rynek w Ostrowie dojechałem około 17.00, 
koledzy czekali i wreszcie mogłem poznać osobiście Pawła - Przewodnika. Krótkie powitanie i mamy jechać dalej - nic nie dali odpocząć, kręcimy się po Ostrowie wjeżdżamy paradnie na stadion i po krótkiej przerwie dalej w drogę do punktu docelowego czyli na Moto Music Meeting - Żerków 2004  "Wjeżdżamy do Unii". 

" Żerków znajduje się 67 km od Poznania, około 10 km od krajowej drogi nr 11. Mimo bliskości trasy Poznań - Katowice, cała gmina zachowała czar spokojnej, bezpiecznej Szwajcarii, leżącej wśród pięknego krajobrazu."
Wjazd 50 zł. w tym znaczek, koszulka, talon na grochówkę i wydzielony parking strzeżony. Motorków na pewno 75 było, gdyż Robin z Gdyni - MT 015 właśnie miał taki numer a dojechał do nas w sobotę rano. Warto dodać, że Robin po południu odebrał nagrodę (puchar) za najdłuższą trasę. Mieszkamy w schronisku niedaleko miejsca zlotu 12 minut pieszo, za 18 zł od łóżka.

 
Robin (Moto-Turysta nr 015), otrzymał puchar
za najdłuższą trasę przebytą na zlot


Z
aplecze gastronomiczne na terenie jest OK. Piwo 3 zł za 0.4 l, kiełbaski i kaszanki w cenie 3 zł. żurek 4 zł, może wybór nie był duży ale wszystko bardzo smaczne. O północy uroczyste "wciągnięcie flag" i pokaz sztucznych ogni.

 


Parada liczyła 15 km w jedną stronę

W sobotnie przedpołudnie ruszamy na paradę do Jarocina gdzie na rynku wybierany jest najładniejszy motocykl. Niestety żaden pojazd MT nie znalazł uznania w oczach mieszkańców (może gdyby było ciemno). Za to po powrocie do Żerkowa mieliśmy dużo pracy (proszę pana czy może mnie pan przewieźć)
i jak tu odmówić dziecku, (oj odbiło to się na spalaniu paliwa) - ale co tam dzieciaki miały frajdę ...
Powrót w niedzielę, żegnam się na rynku w Żerkowie z Robinem i Bożenką, Grzesiem, Jarkiem i wracam do Warszawy.

PS.  
Postanawiam sprawdzić ile mój GL spala paliwa przy naprawdę turystycznej jeździe,
nie przekraczam 100 km/h i co:
I etap dojazd do Ostrowa  - 6.35 l na 100 km
II etap między innymi parada i jazda z dziećmi - 7.34 l na 100 km
III etap powrót do domu - 5.22 l na 100 km

Dzięki za miły weekend
Pozdrawiam,
didi


>>> ZAPRASZAM DO GALERII Z  ŻERKOWA <<<