III Edycja Rankingów :

Moto-Turysta Roku 2006  *   Krążownik Szos 2006  * 01.04.2006 - 01.10.2006

 
   
 

RELACJA Z MOTOCYKLOWEJ WYPRAWY
nr 064 / 2006 / TURYSTYCZNE WOJAŻE

 

Tytuł wyprawy / nazwa zlotu, imprezy :
Karwieńskie Błota

Uczestnik wyprawy / Kierowca  : 
Paweł z Góry nad Notecią
(M-T 097)
Uczestnik wyprawy / Pasażer  : 
Elka
Krążownik Szos : 
Honda Gold Wing 1
200
Ilość przejechanych kilometrów : 
724 km
DATA  WYPRAWY :
data rozpoczęcia: 26 sierpnia 2006
data zakończenia: 27 sierpnia 2006
data nadesłania relacji: 26 września 2006

OPIS TRASY WYPRAWY :
Góra nad Notecią (miejsce zamieszkania)
Karwieńskie Błota -Hel
(punkt docelowy wyprawy)
Góra nad Notecią (miejsce zamieszkania)

PRZYZNANE  PUNKTY :
Moto-Turysta Roku 2006: + 1024 pkt
Krążownik Szos Roku: + 724 km

 


fotografia dokumentująca odbycie wyprawy

      Nasz kolega Marian z Poznania (M-T 122), zaprosił mnie i Elkę na swoją działkę w Karwieńskich Błotach. Zastaliśmy przemiłą atmosferę za sprawą gospodarzy, na skromnej działce nieopodal morza, na której jest drewniany domek tęchnący ciepłem i gościnnością. Podróż upłynęła pod znakiem mgły i deszczu, ale chęć spędzenia miłych chwil nad morzem rekompensowała wszelkie niedogodności.

Karwieńskie Błota to fajna cicha „dziura” nad morzem, gdzie jeszcze można odpocząć z dala od zgiełku turystów i kurortowego biznesu. Przyznać muszę, że dzięki temu wyjazdowi pierwszy raz byłem na półwyspie helskim. Bardzo mi się podobało i obiecaliśmy sobie, że przyjedziemy tam jeszcze raz by przejść się po wszystkich kurortach, gdyż tym razem tylko przejechaliśmy przez nie. W Helu gwar, a jakże, ale obejrzeliśmy super ciekawą i niespotykaną wystawę na temat życia wsi kaszubskiej. Prezentacja wykonana była ze sznurka sizalowego specjalnie czesanego i drewna.

Praca nad ekspozycją trwała 14 lat, podczas rejsów i wolnych chwil autora.
Gdy zapytaliśmy czy żyje autor od stołu wstał niespełna czterdziestoletni mężczyzna i przedstawił się jako twórca tych – przyznać trzeba, dzieł sztuki.


W drodze powrotnej do domku Mariana i Basi, zwiedziliśmy przejazdem malownicze okolice nad Zatoką Pucką. Czas szybko minął i trzeba było wracać do domu
– niestety znów w przeciwdeszczowcach.


Paweł  &  Ela
(Moto-Turysta nr 097)