III Edycja Rankingów :

Moto-Turysta Roku 2006  *   Krążownik Szos 2006  * 01.04.2006 - 01.10.2006

 
 

 


RELACJA Z MOTOCYKLOWEJ WYPRAWY
nr 035 / 2006 / TURYSTYCZNE  WOJAŻE


 
     


 

DATA WYPRAWY
data rozpoczęcia : 25 czerwca 2006
wyprawa jednodniowa
data nadesłania relacji : 08 lipca 2006

PRZYZNANE PUNKTY 
Moto - Turysta 2006 : 660 pkt (360 + 300)
Krążownik Szos 2006 : 360  km


OPIS TRASY WYPRAWY 
Starachowice
 (miejsce zamieszkania)
Pieskowa Skała, Ojców, Chęciny
(punkty docelowe wyprawy)
 Starachowice  (miejsce zamieszkania)
 

Tytuł wyprawy :
OJCÓW

Uczestnik wyprawy / Kierowca  :
Pablo ze Starachowic
Moto - Turysta nr 079

Uczestnik wyprawy / Pasażer :
Kinga vel Nera
Córka

Krążownik Szos :
Honda ST 1100 Pan European

Przejechany dystans :
360 km

 


fotografia dokumentującą odbycie wyprawy
/w tle tablice miejscowości Ojców/

       25 Czerwca pod wpływem spontanicznej decyzji i chęci podbicia kolejnych zamków, wybraliśmy się znów z córką do niedalekich nam ziem Ojcowskiego Parku Narodowego. Początkowo z myślą odwiedzenia zamku w Ojcowie, lecz wylądowaliśmy w miejscowości o nazwie
Pieskowa Skała, gdzie znajduje się jeden z zamków tamtejszych terenów.

> kliknij tutaj i obejrzyj pozostałe zdjęcia z naszej wyprawy -zapraszamy <

Zapewne można powiedzieć zamek, a nie ruina. Bardzo ładnie odrestaurowany, posiadający spory zasób zabytkowych przedmiotów, mebli, obrazów, rzeźb, itp. Krótko mówiąc w zamku na I i II piętrze znajduje się muzeum, podzielone na sale. Każda z tych sal odpowiada odpowiedniemu okresowi w historii i dzięki temu, może odbyć podróż po epokach, oraz zobaczyć w jaki sposób zmieniało się życie z czasem upływu lat. Niestety w muzeum nie wolno robić zdjęć. Dalej w podziemiach znajduje się muzeum, natomiast na wieży taras widokowy połączony z restauracją. Naprawdę piękne miejsce, położone w malowniczej krainie zieleni i skał, z których słynie Ojcowski Park Narodowy.

 

          Kolejny zamek to raczej ruina w Ojcowie, mało z niego zostało, zaledwie wieża i brama - tak szczerze to nie ma co tam oglądać. Czas nas gonił więc postanowiliśmy wracać.

> kliknij tutaj i obejrzyj pozostałe zdjęcia z naszej wyprawy -zapraszamy <

 

          Po drodze zajechaliśmy do Chęcin, aby zobaczyć tamtejszy zamek. No z daleka to bardzo ładny jest, lecz wchodząc do środka to ruina... Zawsze to coś, no może ktoś lubi  oglądać ruiny, choć ja osobiście miałem nadzieję, że będzie on bardziej interesujący od wewnątrz. Tym oto zakończyła się nasza wyprawa, powróciliśmy do domu.


 

   

> kliknij tutaj i obejrzyj pozostałe zdjęcia z naszej wyprawy -zapraszamy <

 

 

Pozdrawiamy:

Kinga & Pablo
( Moto-Turysta nr 079 )