|
Po krótkiej przerwie wracamy
tą samą drogą 308 i kierujemy się na Kristiansand, po drodze robiąc
pauzę na śniadanie w Larviku. Do Kristiansand docieramy około godz.
15 -tej. Jest to 5-te co do wielkości miasto w Norwegii . W centrum
nie sposób przejść obojętnie obok katedry neogotyckiej ( jest to
4-ty z kolei kościół wybudowany w tym miejscu ). Kierując się ulicą
w dół docieramy do wybrzeża, gdzie w 1667 roku wzniesiono potężną
twierdzę, która wraz z innymi ( Akershus i Bergenhus ), uchodziła za
najważniejszy punkt w obronnej mapie kraju.
Dalej jedziemy do latarni morskiej Lindesnes, uruchomionej w 1655
roku . Jest to jeden z symboli regionu Sorlandet, znajdujący się na
najdalej wysuniętym na południe punkcie Norwegii .

Tego dnia po przejechaniu 576
km, w miejscowości Evje decydujemy się na nocleg w Odden Camping (
250 NOK = domek dla 2 osób ) . Po obiado-kolacji i krótkiej
pogawędce walimy w kimę.
Niedziela.
Startujemy około 7-ej w kierunku Oddy. I tu polecam drogę nr 9 ,
E134 , następnie nr 13 i 7. Po raz kolejny jechaliśmy tą trasą
i znowu nas zachwyciła . Były fjordy ... góry ... wodospady ...
śnieg walał się po poboczu ... było zimno ... pojawiły się też
zakręty , pionowe skały i ponad 100 metrowe przepaście .

Mierząc siły na zamiary, nie zdecydowaliśmy się przejechać przez
drogę nr 52 . W Golu skręcamy na drogę nr 7 i o 17-tej
jesteśmy już w Oslo z przebiegiem 1255 km .
|