RELACJA Z MOTOCYKLOWEJ WYPRAWY 

nr 013/2004 / TURYSTYCZNE WOJAŻE


Mariańskie Porzecze - kościół z XVIII w
/zdjęcie dokumentujące  fakt odbycia wyprawy/

Tytuł wyprawy :
Mariańskie Porzecze ... 
Uczestnik wyprawy : 
Piotr M. z Józefowa k/Warszawy
Moto - Turysta nr 050

Krążownik Szos : 
Yamaha Wild Star 1600  
Krążownik Szos nr 051

Ilość przejechanych kilometrów : 
131 km

    Ostatnia sobota lipca przywitała nas piękną słoneczną pogodą i temperaturą w okolicach 23ºC. Nie planowaliśmy jakiejś dalekiej wyprawy, zdecydowaliśmy się pokręcić po bocznych drogach na południowy-wschód od Warszawy. Jak postanowiliśmy tak też robimy i o 11:30 wyruszamy ze stolicy (w dużym ruchu na ul. Puławskiej) do Piaseczna a później drogą nr 722 w kierunku Grójca.

PRZYZNANE PUNKTY :
Moto - Turysta 2004 : 431 pt.  (300 + 131)
Krążownik Szos 2004 : 131  km

Data rozpoczęcia wyprawy : 31.07.2004
(wyprawa jednodniowa)
Data nadesłania relacji : 12.08.2004

OPIS TRASY WYPRAWY : 
Józefów k/Warszawy
(miejsce zamieszkania)
Mariańskie Porzecze
(punkt docelowy wyprawy)
Józefów k/Warszawy (miejsce zamieszkania)

     Ruch znika jak nożem uciął i po drodze mijamy zaledwie parę samochodów, tym bardziej, że wcale nie kierujemy się do Grójca a jedziemy bocznymi drogami na obrzeżach Chojnowskiego Parku Krajobrazowego. Mijamy po kolei niewielkie wioski: Prażmów Nowy, Jaroszową Wolę, Kędzierówkę, Jeziorko a w końcu dojeżdżamy do Pilawy i wyjeżdżamy na drogę prowadzącą do Góry Kalwarii.
Docieramy do tego miasteczka i zjeżdżamy w dół na most na Wiśle, ale zanim go przekroczymy zatrzymuje nas niezły korek. Jakoś sobie radzimy i jadąc po lewej stronie stojących aut powoli przesuwamy się do przodu. Tak przekraczamy Wisłę i ok. 500 metrów dalej zatrzymuje nas policja i zawraca z powrotem. Ruch jest wstrzymany ze względu na poważny wypadek, do jakiego doszło na tej ruchliwej trasie. Dojeżdżamy z powrotem do mostu, zjeżdżamy w lewo i jadąc boczną drogą docieramy do trasy na Dęblin. Kierujemy się w stronę Wilgi, ale zjeżdżamy z głównej drogi i jedziemy na Sobienie Jeziory, Piwonin i Gusin.

    Droga prowadzi pomiędzy licznymi w tej okolicy sadami oraz rozlewiskami ze starorzecza Wisły. I tak docieramy do Mariańskiego Porzecza, niedużej wioski oddalonej o paręset metrów od trasy na Dęblin. W pewnym momencie droga prowadzi obok sporego placyku na końcu, którego, zasłonięty drzewami stoi drewniany kościółek. Daję ostro po hamulcach i podjeżdżam do ogrodzenia gdzie parkujemy motocykl. Nie spodziewaliśmy się takiego widoku w tym miejscu.

    

     Wchodzimy do środka i szukamy jakiejś tablicy informacyjnej. W końcu jest i poznajemy historię tego zabytku pochodzącego z XVIII wieku a więc mającego około 230 lat ! W środku znajdują się nie tylko obrazy, ale także polichromia wykonana bezpośrednio na zagruntowanym drewnie autorstwa Jana Niezabitowskiego. Kościółek jest nieźle zachowany i myślę, że warto wybrać się w krótką trasę ( oczywiście z Warszawy), aby go zobaczyć. Dla podróżujących drogą nr 801 Warszawa - Dęblin : około dziesięć km przed Wilgą natraficie na drogowskaz z napisem Mariańskie Porz. skręt w prawo i po około 500 metrach jesteście na miejscu.

    

     A my docieramy do Wilgi gdzie zawracamy z powrotem i kierujemy się, do Józefowa.
Na liczniku naszego motocykla przybyło około 131 kilometrów a w albumie kolejne zdjęcia, które i wam prezentuję.

 

Pozdrawiam,

Piotr M.
(Moto-Turysta 050)